Wyłącz wtyczkę AdBlock, aby oglądać filmy i zapewnić prawidłowe działanie
strony.
Oglądane wideo jest dostępne tylko w najnowszych wersjach Chrome, Firefox, Opera i Edge. Zaktualizuj swoją przeglądarkę lub otwórz wideo w innej przeglądarce Podobne wideo |
|
Kanał jest niedostępny
Więcej
|
|
Wykryto problem z odtwarzaniem tego filmu. |
|
Kanał jest niedostępny
Więcej
|
One day I came home...
One day I came home...
Animacja One day I came home... z 1981 roku to krótkometrażowa produkcja w reżyserii Iryny Hurwicz. Fabuła opowiada o nieporadnym mężu Stećku, który wraca do rodzinnej chaty po hucznej biesiadzie. Jego powrót prowadzi do głośnej rodzinnej kłótni i zmusza bohatera do zmierzenia się z konsekwencjami własnego zachowania.
Rozgniewana Odaroczka wyrzuca męża za drzwi w samym środku nocnej awantury. Stećko musi znaleźć schronienie na strychu wśród zakurzonych przedmiotów i starych sprzętów. W ciemności alkohol zaczyna działać na jego wyobraźnię, wywołując przerażające wizje oraz duchy przeszłości. Mężczyzna zaczyna widzieć siebie oczami kochającej żony i przeraża go ten obraz.
W animacji One day I came home... pojawiają się autentyczne melodie ludowe wykonywane przez profesjonalnych wokalistów. Reżyserka Iryna Hurwicz pracowała również przy animacji Oj, dokąd ty jedziesz?. Scenariusz oparto na humorystycznych ukraińskich przypowieściach oraz klasycznych motywach teatralnych. Oprawę plastyczną wykonano w stylu ludowego malarstwa prymitywistycznego.
One day I came home... porusza temat destrukcyjnego wpływu szkodliwych nawyków i skupia się na wewnętrznej przemianie człowieka. Historia podkreśla również znaczenie wartości duchowych w konfrontacji z chwilowymi pokusami codziennego życia.
Film One day I came home... obejrzysz online na MEGOGO.